
Zagrożenia na rynku numizmatycznym
Friday, December 9, 2011 | 12:40 pmRynek dzieł sztuki jest takim miejscem, na którym spotykają się rożne grupy społeczne. Są to historycy i wybitni znawcy, kolekcjonerzy, handlarze i oczywiście najbardziej szkodliwa grupa- fałszerzy. Numizmatyka nie jest w tym przypadku odosobniona. Rynek numizmatyczny stanowi ogromne możliwości dla świadka przestępczego. Tak więc, można śmiało powiedzieć, że fałszerstwa numizmatyczne są nieodłączną częścią dziejów numizmatyki. Sposób działania jest banalny. Fałszerz wytwarza monety, które są tak doskonale spreparowane, że trudno stwierdzić ich nieprawdziwość. W takim wypadku nie dość, że są uważane za bardzo rzadkie lub unikatowe, to jego proceder staje się bardziej wyrafinowaną i nastawioną na łatwy zysk- grą. Wymyśla monety dotąd nikomu nie znane, wprowadzając tym samym zamęt- oszukuje kupującego. Dlatego w branży kolekcjonerskiej, bardzo specyficznej, jaką jest zbieractwo numizmatów, najważniejsza jest edukacja. Zdobycie fachowej wiedzy i stworzenie dobrze prosperujących i popartych badaniami historycznymi, katalogów, pomoże walczyć z fałszerzami. Problem fałszowania dotyczy szczególnie monet antycznych, które w przeważającej mierze były lane, a tylko w niewielkim procencie bite. Monety z XVI-XVII wieku były duplikowane przez fałszerzy w ten sposób, że bili je jednostronnie tj. na cienkich srebrnych lub miedzianych i posrebrzanych blaszkach. Scalano je gładką stroną. Na obrzeżu tych monet można zauważyć zlutowania, a na obu stronach, widoczne dla profesjonalisty- zlania liter, cyfr i drobnych części rysunku. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Rola literatury w numizmatyce
Friday, December 9, 2011 | 12:40 pmZbieractwo monet i banknotów znajduje coraz większe zainteresowanie w społeczeństwie. Numizmatyka staje się modnym trendem obejmującym niemal cały świat. Szczególnie poszukiwane na rynku są podręcznik dotyczące zbieractwa, zawierające zwięzły zestaw najważniejszych wiadomości i zagadnień nie tylko z zakresu historii monety i banknotu, ale i zagadnień technicznych, związanych z kolekcjonerstwem. Rola fachowej literatury pozwala na wprowadzenie początkującego zbieracza w niełatwą dyscyplinę naukową, jaką jest numizmatyka. W odniesieniu do monety polskiej literatura pozwala na poznanie w sposób zwięzły zarysu historii pieniądza polskiego. Należy pamiętać, że Śląsk i Pomorze odegrało w tym kontekście ogromne znaczenie dla rozwoju numizmatyki polskiej. Zapoznanie się z podstawową wiedzą tej dziedziny nauki pozwala na późniejsze już samodzielne studia dotyczące zagadnień monety i banknotu. Szersza znajomość strony technicznej kolekcjonerstwa to przede wszystkim ważna umiejętność w zakresie konserwacji numizmatów. Znajomość fachowej wiedzy z dziedziny konserwacji zabytków tym przypadku monet to wyzwanie dla ważnych i historycznych kolekcji numizmatycznych. Wiekowa moneta jest dobrem kulturowym całego narodu, ma zapisaną w sobie historię życia ludzkiego. Jej ogromna wartość objawia się również niejako tym, że staje się pomnikiem siły i stabilności państwa. Dla narodu jest jak oręż, który przetrwał wieki i świadczy o prężności społeczeństwa. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Jak przechowywać monety
Saturday, September 10, 2011 | 10:41 am
Nie ma numizmatyka, żeby się nie spotkał z problemem przechowywania monet. Nie jest to problem prosty. Owszem jest kilka sposobów by przechować nasze skarby, jednak jak to bywa, nie ma takiego, co by zadowolił każdego i tak jest również i w tym przypadku. Nie ma problemu jeśli chodzi o monety mennicze, które już są zapakowane w kapsle z tworzywa sztucznego. Kapsle te bardzo dobrze chronią monety nie tylko przed powietrzem, ale również przed wilgocią, uszkodzeniami mechanicznymi i śladami jakie pozostawiają nasze paluszki na lśniącej powierzchni monety. Problemem jest jednak moment kiedy chcemy zaprezentować swoje monety. Owszem jest możliwość zapakowania ich do pudełek jednak wyciąganie monet z kartonowych pudełek po butach nie należy raczej do przyjemnych widoków. Do prezentacji monet, które są zamykane w kapslach przewidziano specjalne tacki, palety, gdzie możemy je estetycznie poukładać. Nie jest to jednak tanie rozwiązanie. Tacka na kilkadziesiąt sztuk monet to koszt w granicach 100 złotych, a jeszcze jeśli dodamy koszt samych kapsli, bo w końcu nie wszystkie monety od początku są w nich zabezpieczone, to już jest całkiem niezła sumka. Nic dziwnego, że nie wszyscy numizmatycy pałają miłością do takiego rozwiązania. Jednak trzeba stwierdzić, że ten sposób jest najbardziej profesjonalnym. Kolejnym sposobem jest przechowywanie w kartonowych małych pudełkach – kopertkach zwanych holderami. Są dwa podstawowe rodzaje holderów – samoprzylepne oraz droższe rozwiązanie na zapinki. Moneta w holderze prezentowana jest poprzez okienko z plastiku, jest to tańsze rozwiązanie od kapsla jednak jak podają źródła związane z WCN holdery powinno się wymieniać co kilka lat. Ponadto przeciwnicy holderów przypuszczają, że klej w holderach samoprzylepnych może wchodzić w reakcję z monetami lub też poważnie zanieczyścić jej powierzchnię. Zaletą tego rodzaju zabezpieczenia jest możliwość łatwego skatalogowania monet oraz umieszczenie takich monet w klaserach. Monety można również przechowywać w woreczkach strunowych. Nie należy jednak to do zbyt eleganckie rozwiązanie, jednak w jakiś sposób chroni naszą monetę przed wpływem powietrza i wilgoci.
Pułaski obok Kościuszki.
Monday, May 16, 2011 | 2:50 pm
W tym samym roku, w którym Narodowy Bank Polski wybił pierwszą złotą monetę kolekcjonerską 1976-2009 wybito także dwa tysiące trzysta piętnaście egzemplarzy innej monety z tej samej serii. Oczywiście jesteśmy w roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym szóstym, gdyby dla kogoś jeszcze pozostawało to zagadką, a druga monetą kolekcjonerską z tej samej serii był identycznej średnicy numizmat z Kazimierzem Pułaskim.
Podobnie jak moneta z Tadeuszem Kościuszką i Kazimierza Pułaskiego odbijano w złocie próby dziewięćset za pomocą lustrzanego stempla. Ostatecznie uzyskano monetę o średnicy trzech centymetrów i dwóch milimetrów z gładkim rantem i idealnie wzorowanej powierzchni.
Podobieństw z Tadeuszem Kościuszką jest więcej: przede wszystkim obie monety miały ten sam nominał, czyli pięćset złotych, identyczny rewers, a na awersach popiersia. O ile jednak Tadeusz Kościuszko patrzył z monety w prawo, o tyle twarz Kazimierza Pułaskiego zwrócona była w stronę lewą. Obie monety ważyły niecałe trzydzieści gramów.
Piękny początek złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 sprawił, że numizmatyka w Polsce mogła narodzić się jak feniks z popiołów- numizmatycy polscy działali prężnie w okresie dwudziestolecia między wojennego, ale później wyglądało to mniej więcej tak, że z rąk do rak przechodziły stale te same egzemplarze: nowych było jak na lekarstwo, natomiast sam pomysł wybicia złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 pojawił się na dwa lata przed opracowaniem projektu pierwszych monet, czyli bardzo późno. Niemal każdy, kto od złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 zaczyna swoja kolekcję ma w swoich zbiorach i monetę z Tadeuszem Kościuszką i z Kazimierzem Pułaskim, ale na tym wcale się nie skończyła seria złotych monet kolekcjonerskich, z tym że kolejna do bicia odbiegała już od tematu, ale o tym może opowiem innym razem. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Czym tu się zająć? Może numizmatyka?
Monday, May 9, 2011 | 2:41 pm
Kiedyś traciłem masę czasu, nie potrafiłem określić swojej pasji, nie miałem żadnego hobby. Wszystko zmieniło się w momencie, w którym kolega przyniósł do mnie swoją kolekcję monet. Zbierał on numizmaty z lat 1972-2009. Tomek zawsze mnie inspirował. Był kilka lat starszy i to dzięki niemu zacząłem interesować się muzyką, poezją… i wreszcie numizmatyką. Pamiętam jak przewracał kolejne strony albumu, które zdobiły różnego rodzaju monety. Zbierał nie tylko wyroby mennicy polskiej ale posiadał też egzemplarze z Europy, Australii czy nawet Afryki. Bardzo podobała mi się jego kolekcja „Polski rok obrzędowy”. Nie wiedziałem bowiem, że monety mogą być zdobione kolorami i tak wymyślnymi wzorami jak właśnie ta kolekcja. Swoją przygodę z numizmatyką rozpocząłem w kilka tygodni po jego wizycie. Przechadzając się gdzieś w okolicach krakowskiego rynku, zauważyłem sklep z monetami kolekcjonerskim. Momentalnie przypomniałem sobie wizytę Tomka i to jak oglądaliśmy jego numizmaty. Wszedłem do tego niezwykle klimatycznego sklepu. Starszy pan z siwą brodą od razu zainteresował się moją obecnością. Zauważył, że jestem kompletnym laikiem w temacie monet i zaproponował mi kilka ciekawych okazów. Pamiętam, że kupiłem egzemplarz z Janem Pawłem II z 2005 roku i „Dożynki” z rzeczonej wcześniej kolekcji, która tak mi się spodobała w zbiorach Tomka. Postanowiłem iść jego tropem i kolekcjonować monety głównie z okresu 1972-2009. Nie żałuję podjętej decyzji. Numizmatyka stała się moją pasją i poświęcam jej teraz sporo czasu i uwagi. Dzisiaj mam już ponad 80 monet z Polski i ze świata. Całość kolekcji wyceniam na około 12 tysięcy złotych. Zacząłem odwiedzać wiele forów internetowych i wymieniać się opiniami z innymi numizmatykami. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Okolicznościowe monety euro.
Monday, May 2, 2011 | 1:22 pmPonieważ monety euro przejęły funkcje pełnione przez poszczególne waluty narodowe państw członkowskich strefy euro to musiały się również pojawić europejskie monety okolicznościowe.
D
o chwili obecnej wybito ich kilkadziesiąt rodzajów. Warto tutaj zaznaczyć, że ich ilość jest regulowana prawem wspólnotowym, więc wysokość nakładu nie jest całkowicie dowolna. Są to także monety, które zachowują ważność we wszystkich krajach, które posługują się europejską walutą. Oznacza to, że monety okolicznościowe wybite na przykład w Grecji obowiązują nie tylko na jej terenie, ale także w pozostałych krajach strefy euro.
Uzgodniono, że monety okolicznościowe będą miały zawsze nominał dwóch euro, poza tym obowiązują przy ich biciu wszystkie inne przepisy, które mówią choćby o wyglądzie awersu i rewersu monety, a poza tymi regulacjami istnieje pełna swoboda w opracowywaniu wizerunków graficznych.
Do tej pory w największym nakładzie została wydana moneta upamiętniająca wprowadzenie wspólnej waluty. Była bita w różnych krajach europejskich a sumaryczny nakład wyniósł aż dziewięćdziesiąt milionów monet. Przedstawia ona symboliczną postać człowieka trzymającego w dłoni olbrzymi symbol wspólnej waluty.
Monety euro wydane z okazji różnych wydarzeń i w różnych seriach nie cieszą się w Polsce zbyt dużym zainteresowaniem, co może być spowodowane faktem, że nie mamy wprowadzonej wspólnej waluty, więc dostęp do monet okolicznościowych nie jest najłatwiejszy. Jednak nie brak tez kolekcjonerów, którzy potrafią pokonać te trudności i dołączyć do swojej kolekcji okolicznościowe monety euro. Choć nie budzą one zainteresowania samych kolekcjonerów to bardzo chętnie są oglądane przez nie-numizmatyków, dla których stanowią bardzo rzadkie ciekawostki strefy euro. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
W jaki sposób powstaje dukat lokalny?
Monday, April 25, 2011 | 12:40 pm
Każdy dukat lokalny jest wyrabiany na taki sam sposób co zwykłe monety, powszechnie używane w obiegu. Proces wyrobu dukatów jest długi i żmudny, liczy się w nim każdy detal, a powstałe szablony są dokładnie badane pod względem jakości, aby wytworzone monety były wysokiej klasy. Kto właściwie zajmuje się tworzeniem monet? W procesie wytwarzania monet biorą udział medalierzy i mincerze. Są to osoby nadające numizmatom charakteru małych dzieł sztuki.
Od czego należy zacząć projektowanie monety? Oczywiście od pomysłu. A żeby moneta była jedyna w swoim rodzaju i rozchwytywana przez potencjalnych nabywców – pomysł musi być niebanalny. Dlatego pracują nad nim zazwyczaj ludzie, którzy znają się na rzeczy. Różni utalentowani plastycy współpracują podczas tworzenia projektów z przedstawicielami gminy bądź miasta zlecających cały projekt. Następnym etapem – jeżeli już wszyscy są przekonani, że dany wzór jest tym jedynym i najlepszym – jest oddanie projektu w ręce medalierów (są t artyści plastycy, którzy zajmują się przeniesieniem projektu na płaskorzeźbę gipsową). Każdy projekt, oprócz tego, że jest udoskonalany za pomocą komputera, jest doskonalony za pomocą najprostszych narzędzi rzeźbiarskich. Dzięki temu każdy projekt nabiera swojego indywidualnego charakteru. Plastycy wkładają w niego swoje serce.
Tak udoskonalone i przeniesione na gips projekty trafiają następnie do technologów. Ich zadaniem jest dobranie odpowiedniej dla danego dukata lokalnego optymalnego sposobu produkcji, oraz najlepszego do jego wykonania materiału. Po dobraniu odpowiedniej technologii produkcji, gipsowe płaskorzeźby są skanowane i wprowadzane do komputerów. Tam powstaje projekt prototypu dukata. Tworzona jest metalowa wersja, na której podstawie powstaje stempel w negatywie, który posłuży do wybijania już ostatecznej wersji monety. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Stare monety
Monday, April 18, 2011 | 11:41 am
Rynki którymi rządzi pieniądz mają zawsze okresy hossy i bessy, a ceny od stanu przewartościowania przechodzą do stanu niedowartościowania i na odwrót. Podobnie jest z każdą inwestycją, również związaną z numizmatyką. Warto przy okazji przeanalizować zmiany wielkości emisji choćby polskich monet. Taka analiza potwierdza, że po pewnym czasie nakłady wracają do rozsądnych rozmiarów. Trzeba mieć nadzieję, że i tym razem NBP w miarę szybko dojdzie do podobnych wniosków. Wracając jednak do kolekcjonerów, to dla większości nie jest ważne czy zgromadzona kolekcja w danym momencie osiąga większą, czy mniejszą wartość, a zwłaszcza, gdy buduje się swój zbiór kilka lat. W perspektywie dłuższego czasu i tak jej wartość z reguły rośnie, a radość z samej pasji jest bezcenna. Faktem jest, że sporo osób zainteresowało się numizmatyką z powodu szybko rosnących cen monet, jednak ci którzy przetrwają ten burzliwy okres, będą dalej wierni swojej pasji, bo zainteresowanie im nie minie wraz ze spadkiem cen. Z reguły emisje monet kolekcjonerskich jak i medale pojawiają się z jakichś powodów np. rocznic czy też uwiecznienia ciekawych i godnych uwagi wydarzeń. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Monety z 2011 roku
Friday, April 15, 2011 | 8:17 am
Narodowy Bank Polski w marcu 2011 roku wyemitował numizmat – srebrną monetę wybitą z okazji 30. rocznicy powstania Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Jest to organizacja, która powstała 22 września 1980 roku. Inicjatywą jej zaistnienia były strajki z sierpnia 1980 roku. Organizacja sprzeciwiała się działaniom partii rządzącej i reżimom stosowanym wobec obywateli. Organizacja miał na swoich listach bardzo młodych ludzi, którzy chcieli powstania od nikogo niezależnej organizacji studentów, swobód a także poszanowania obywateli przez władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Organizacja obok działań typowo studenckich, bardzo mocno zaangażowała się we wspieranie działań “Solidarności” w wymiarze politycznym. W chwili wprowadzenia stanu wojennego organizacja została uznana za nielegalną a jej działacze skazani na karę pozbawienia wolności. Mimo to studenci nie zaprzestali swojej działalności a jedynie przenieśli ja do podziemia. Od 1989 roku Niezależny Związek Studentów ponownie został uznany za legalną organizację. Monety zostały wydane w nakładzie 50 000 sztuk. Wykonane są ze srebra o próbie 925, wykonane zostały stemplem lustrzanym, a ich nominał to 10 złotych. Numizmaty mają średnicę 32 milimetrów i ważą 14,14 gramów. Na awersie po lewej stronie został umieszczony wizerunek orła. Identyczny jak w godle Rzeczpospolitej Polskiej. Pod nim widnieje napis „10 zł” a także rok emisji 2011. W tle widocznych jest sześć postaci a obok nich umieszczone jest logo Uniwersytetu Łódzkiego. Na rewersie w centralnej części umieszczono logo obchodów 30 rocznicy powstania Niezależnego Zrzeszenia Studentów na tle stylizowanej mapy Polski z widocznymi w dolnej części postaciami osób. Znajduje się tam także napis „30. ROCZNICA POWSTANIA NIEZALEŻNEGO ZRZESZENIA STUDENTÓW”. Zapewne kolekcja dość szybko znajdzie nabywców zarówno w świecie numizmatyków, studentów, a także byłych i obecnych członków Niezależnego Zrzeszenia Studentów, oraz sympatyków tej organizacji. Numizmat jest jednym z pierwszych wydanych przez Narodowy Bank Polski w 2011 roku.
Przygoda z numizmatyką
Friday, April 15, 2011 | 8:15 am
Numizmatyka może stać się wspaniałą przygodą dla każdego z nas. Rozpocząć możemy w każdej chwili. Jeżeli ta tematyka przyciąga coraz bardziej naszą uwagę warto poszerzyć wiedzę na temat numizmatyki, aby bez zbędnych stresów czerpać radość z kolekcjonowania. Ważne jest aby znać kilka podstawowych zasad dotyczących choćby bezpiecznego przechowywania swoich okazów. Warto mieć tą świadomość od samego początku. Wystarczy rozejrzeć się wśród typowych akcesoriów numizmatycznych, aby domyślić się co jest ważne dla naszych zbiorów. Nie możemy narażać np. bilonu czy banknotów na działanie wilgoci, zabrudzenie lub uszkodzenie mechaniczne. Pomóc nam w tym mogą np. palety, kasety, kuferki, etui, albumy, klasery przystosowane specjalnie do numizmatyków. Wybór jest bardzo szeroki. Znaleźć możemy akcesoria dostosowane do konkretnych rodzajów numizmatów lub przeznaczone do konkretnej kolekcji np. monet 2 zł. Znajdują się w nich przegrody odpowiednich rozmiarów i często nadruki informujące o zawartości np. albumu. Jeżeli nasza kolekcja składa się z różnego rodzaju okazów, to możemy wybrać uniwersalny album czy klaser. Ich dodatkową zaletą jest fakt, że można do nich dokupić pojedyncze strony, takie jakich akurat będziemy potrzebować. Gdy nasza kolekcja się powiększy lub będziemy mieć sprecyzowane plany na przyszłość, to z powodzeniem możemy zainwestować w eleganckie kasety. Dzięki nim możemy niezwykle elegancko wyeksponować nasze okazy. Kliknij i przeczytaj cały artykuł »
Numizmatyka, banknoty,
monety i inwestycje.
